Tomek – 13

Tomek jechał bardzo uważnie. Spędził kilka ostatnich dni za kierownicą, teraz zbliżał się do celu swojej podróży. Wypatrywał znaków i wskazówek, jakie pozostawił jego poprzednik. W pewnej chwili wewnętrzny głos przemówił do niego przekonująco, że jest daleko od celu. Czuł, że to prawda i mocno go to zaniepokoiło. Był wyczerpany i tracił kontrolę nad pojazdem. Wtem zobaczył piękne syreny, które zachęcająco machały do niego, aby się zatrzymał. Zaopiekowały się zbłąkanym, a ten następnego dnia szczęśliwie dojechał do swojego celu.

Autor: Gwiazdeczka

Jest prawdą powszechnie znaną – 34

Jest prawdą powszechnie znaną, że samotnemu, niektóremu samotnemu, jest dobrze samemu. Może chodzić ulicami i podziwiać kobiece kształty bez zazdrości ewentualnej wybranki. A kiedy wraca do domu wokół brzmi cisza, której tak bardzo potrzebuje. Wtedy siada na kanapie z kuflem zimnego piwa i szczęśliwy delektuje się każdym jego łykiem. Siedzi z pilotem w ręku, który ma na wyłączność.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Tomek – 12

Tomek jechał bardzo uważnie. Spędził kilka ostatnich dni za kierownicą, teraz zbliżał się do celu swojej podróży. Wypatrywał znaków i wskazówek, jakie pozostawił jego poprzednik. W pewnej chwili zauważył pierwszy z nich, następnie kolejny. Rozluźnił się i bez trudu dojechał do górskiego domku ukrytego w lasach. Trud podróży opłacił się. Widoki były wspaniałe, a domek przytulny. Nawet trudno go było nazwać domkiem. Starą bacówkę przeniesiono tu i dano jej nowe życie. Turystów nikt się nie spodziewał, ale duża rodzina i liczni przyjaciele mogli tu odpoczywać do woli. Byli dobrze zaopatrzeni, bo raz w tygodniu jedno z nich wybierało się do miasta po olbrzymie zakupy. Cieszyli się swoim towarzystwem, wspaniałymi widokami i świeżym powietrzem. Czego więcej trzeba do szczęścia? Po prostu raj na ziemi.

Autor: Ewa Damentka

Tomek – 11

Tomek jechał bardzo uważnie. Spędził kilka ostatnich dni za kierownicą, teraz zbliżał się do celu swojej podróży. Wypatrywał znaków i wskazówek, jakie pozostawił jego poprzednik. W pewnej chwili zaczął rozumieć, że ów poprzednik w nim ma ogromną siłę. I, że dzięki niemu posiada mądrość doświadczeń, które może wykorzystać w nowym życiu. Teraz musi bardzo uważnie kierować swoim życiem. Świadomie zdecydować, co od poprzednika wziąć. Co będzie służyć jego zdrowiu a co zmodyfikować, co zmienić. Przecież zdecydował być świadomym kierowcą własnego życia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Jest prawdą powszechnie znaną – 33

Jest prawdą powszechnie znaną, że samotnemu nauczycielowi dziwnie żyje się na świecie. Wiadomo, że nauczyciele potrzebują uczniów. A co robić, gdy ich nie ma?

Można spisywać swoje myśli na kartkach papieru. Niektórzy zapisują je na liściach, które rzucają na wiatr, mając nadzieję, że ktoś je oczyta. A jeszcze inni stają czasami na rynkach i ryneczkach miast i miasteczek i mówią, wykładając przypadkowym przechodniom swoje nauki. Czasami są spisywani przez policję, a czasami ktoś się zatrzymuje, żeby ich posłuchać.

Niekiedy zdarza się, że nauczyciel przestaje być samotny, bo uczniowie się znajdują i chętnie słuchają, co ma im do przekazania.

Autor: Ewa Damentka

Tomek – 10

Tomek jechał bardzo uważnie. Spędził kilka ostatnich dni za kierownicą, teraz zbliżał się do celu swojej podróży. Wypatrywał znaków i wskazówek, jakie pozostawił jego poprzednik. W pewnej chwili zorientował się, że samochód za chwilę stanie, bo kończy mu się paliwo.

Znajdował się daleko od stacji i była ciemna noc. Był doświadczonym kierowcą, lecz tym razem obleciał go strach. Miał jednak szczęście, ponieważ zobaczył gospodarstwo, w którym trzech mężczyzn reperowało ogromną ciężarówkę, rozświetlając noc lampami jarzeniowymi. Oni z pewnością mają benzynę w kanistrach, pomyślał i miał rację.

Autor: Gwiazdeczka

Piękne popołudniowe słońce – 65

Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkroczył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści. Obydwoje ochoczo zabrali się do ich zbierania. Cieszyli się urokiem jesieni i kolorowymi bukietami.

Po powrocie do domu z jesiennego spaceru naklejali liście na bristol i tworzyli z nich piękne jesienne obrazy, które cieszyły serca każdego kto podziwiał ich urok.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Tomek – 9

Tomek jechał bardzo uważnie. Spędził kilka ostatnich dni za kierownicą, teraz zbliżał się do celu swojej podróży. Wypatrywał znaków i wskazówek, jakie pozostawił jego poprzednik. W pewnej chwili na poboczu drogi kątem oka zobaczył jakąś dziwną jasną plamę, jakby kobietę ubraną w prześcieradło. To był duch, który tu na niego czekał.

Autor: Libusza Kowalska