Jest prawdą powszechnie znaną, że samotnemu nauczycielowi dziwnie żyje się na świecie. Wiadomo, że nauczyciele potrzebują uczniów. A co robić, gdy ich nie ma?
Można spisywać swoje myśli na kartkach papieru. Niektórzy zapisują je na liściach, które rzucają na wiatr, mając nadzieję, że ktoś je oczyta. A jeszcze inni stają czasami na rynkach i ryneczkach miast i miasteczek i mówią, wykładając przypadkowym przechodniom swoje nauki. Czasami są spisywani przez policję, a czasami ktoś się zatrzymuje, żeby ich posłuchać.
Niekiedy zdarza się, że nauczyciel przestaje być samotny, bo uczniowie się znajdują i chętnie słuchają, co ma im do przekazania.
Autor: Ewa Damentka