Tomek – 5

Tomek jechał bardzo uważnie. Spędził kilka ostatnich dni za kierownicą, teraz zbliżał się do celu swojej podróży. Wypatrywał znaków i wskazówek, jakie pozostawił jego poprzednik. W pewnej chwili samochód, za którym jechał, skręcił w boczną uliczkę.

Tomek zwolnił. Pomyślał, że może jadący przed nim kierowca jedzie w to samo miejsce. Postanowił zaufać swojej intuicji i pojechać za nim. Wkrótce dojechał przed duży budynek, otoczony lasami. Był to ośrodek wczasowy. Zaparkował na parkingu przed hotelem.

Wysiadł z samochodu, rozejrzał się i na pobliskiej ławce zobaczył swoją małżonkę, której nie widział od roku. Wtedy po kłótni rozstali się, ale zdał sobie sprawę, że bardzo brakuje mu żony. Kiedy Asia go zobaczyła, zerwała się z ławki i podbiegła do Tomka. Uścisnęła go mocno.

Autor: Sokolik