Tomek jechał bardzo uważnie. Spędził kilka ostatnich dni za kierownicą, teraz zbliżał się do celu swojej podróży. Wypatrywał znaków i wskazówek, jakie pozostawił jego poprzednik. W pewnej chwili przysnął za kierownicą i nieumyślnie skręcił na pobocze. Samochód stanął , a on przebudził się przerażony. Od tamtej pory bardzo dba o wypoczynek, kiedy wybiera się w dłuższą trasę.
Autor: Gwiazdeczka