Było to magiczne miejsce – 29

Było to magiczne miejsce, ciche i prawie odludne. Trudno było uwierzyć, że istnieje naprawdę. W powietrzu unosiła się cudowna woń, rześka, miła, dająca nadzieję. Barwy były bardziej intensywne niż w innych znanych mi miejscach. Bardziej soczyste, a jednocześnie rozświetlone. Jakby wszystko świeciło własnym blaskiem. Czułam się tam cudownie i marzę o tym, by znowu zawitać w tym miejscu. Wiem, że sama go nie znajdę. To ono szuka ludzi, których chce u siebie gościć. Potrafi przemieszczać się w czasie i przestrzeni. Jest ulotne i jednocześnie bardzo materialne. Kiedyś zaprosiło mnie. Odwiedziłam go raz i chciałabym gościć w nim ponownie.

Autor: Ewa Damentka