Było to magiczne miejsce, ciche i prawie odludne. Podobało się większości osób, które się w nim znalazły. Była jednak nieliczna grupa, która nie cierpiała tego miejsca. Mierziło ich w nim wszystko. Raziły ich czyste barwy i piękne wonie. Przeszkadzała im czysta natura tego miejsca, więc wykupiły je i zamierzały zamienić w kopalnię, a jeśli to się nie uda, to przynajmniej je zabetonować. Ogrodzili je i zabronili wstępu tym, które to miejsce pokochały.
Jednak z ich planów nic nie wyszło.
W ich życiu zaczęły się dziać rozmaite wydarzenia, które odrywały ich uwagę od tego miejsca. Popadli w kłopoty finansowe i sprzedali teren znajomemu biznesmenowi, który z kolei przekazał je grupie ekologów.
Utworzono tam rezerwat przyrody i wprowadzono dzienny limit odwiedzających. Miejsce odżyło, znowu jest magiczne i robi dokładnie to, do czego zostało stworzone, opiekuje się swoimi mieszkańcami i gośćmi najlepiej jak umie.
Autor: Ewa Damentka