Piękne popołudniowe słońce zalewało okolicę liściastym potokiem promieni, podczas gdy miś Dyzio dumnie wkroczył z Oliwką na trawnik pełen pożółkłych liści tańczących w powietrzu z każdym podmuchem wiatru.
Dzięki podniebnemu tańcowi liści Dyzio z Oliwką tańczyli, bujali się, wspinali po drzewach i wisieli do góry nogami. Dzięki temu czuli się odprężeni i wypoczęci.
A wszystko to w rytm muzyki wiatru.
Autor: Danuta Majorkiewicz