Przydrożny kamień – 73

Przydrożny kamień przestał liczyć czas. Przestał również rejestrować mijające go konie, wozy, samochody i inne pojazdy… Jeszcze wcześniej przestał zwracać uwagę na przechodzących drogą wędrowców. Ludzie tak szybko przemijają…

Robił jednak wyjątek dla tych, którzy przysiadali na nim, by odpocząć przed dalszą podróżą. Wtedy przybierał postać starszego mężczyzny o siwych, krótkich włosach. Nikt nie wiedział, jak się tutaj znalazł. Robił to, by dotrzymać towarzystwa wędrowcom, którzy na nim usiedli. Na razie był tylko tutaj. Aby mógł pójść dalej, musiał poczekać, aż usiądzie na nim pięć tysięcy osób. Wtedy na zawsze stanie się mężczyzną i będzie mógł powrócić w rodzinne strony.

Autor: Sokolik