Tomek – 10

Tomek jechał bardzo uważnie. Spędził kilka ostatnich dni za kierownicą, teraz zbliżał się do celu swojej podróży. Wypatrywał znaków i wskazówek, jakie pozostawił jego poprzednik. W pewnej chwili zorientował się, że samochód za chwilę stanie, bo kończy mu się paliwo.

Znajdował się daleko od stacji i była ciemna noc. Był doświadczonym kierowcą, lecz tym razem obleciał go strach. Miał jednak szczęście, ponieważ zobaczył gospodarstwo, w którym trzech mężczyzn reperowało ogromną ciężarówkę, rozświetlając noc lampami jarzeniowymi. Oni z pewnością mają benzynę w kanistrach, pomyślał i miał rację.

Autor: Gwiazdeczka